Drm , drrr , drm na zegarku wybiła godzina 6:30 oznaczało to że musiałam wstawać do szkoły . Po jakiś 5min wygrzebałam się z mojego ciepłego łóżka i poszłam wykonać poranną rutynę. Ubrałam się w fioletową bokserkę i czarne rurki i do tego fioletowe conversy . Po czym zeszłam na dłu po moich ługich kręconych schodach i w samotności zjadłam śniadanie , bo rodzice byli na delegaci we Francji . Po zjedzenia śniadania wzięłam plecak i poszłam do szkoły , do szkoły miałam nie daleko bo tylko 15 min drogi .
Gdy weszłam do szkoły Maddi już na mnie czekał , widać było po jej mnie że miała mi coś ważnego do powiedzenia .
- Hej
-Cześć
- nie zgadniesz co udało mi się zdobyć
- co zapytałam ?
- bilety na koncert Justina Biebera !
- aa gratulacje , po czym się do niej uśmiechnełam i wyciągnęłam rzeczy z mojej szafki szkolnej .
- i co idziesz ze mną na ten koncert co nie ?
- eee , wiesz nie przepadam za bardzo za Bieberem ,
- no proszę idź ! jak nie pójdziesz ze mną to rodzicie mnie samej nie puszczą i nie będę mogła spełnić swojego marzenia
Po czym Maddi zaczęła mrugać oczami .
- noo okey, a kiedy to jest ?
- za 2 tygodnie w sobotę .
- no dobra
2 tygodnie później ....
Dziś miał się odbyć koncert Justina , strzeże mówiąc nawet nie chciało mi się iść na ten koncert ale , czego nie robi się przecież dla przyjaciół . Wstałam z łóżka i poszłam wykonać poranną talete , ubrałam się w czarną bokserkę ,fioletowe spodnie i czarne conversy . Cały strój prezentował się bardzo dobrze .Po 3min stania przed lustrem i gapienie się na samą siebie zadzwonił do mnie telefon , na wyświetlaczu pisało ze Maddi dzwoni , kliknęłam zieloną słuchawkę i odebrałam telefon
- Hej jesteś już gotowa ?
- Hej tak
- to dobrze będę po ciebie za 5min
- ok
Po trzym rozmowa się zakończyła . Po 5min Maddi wraź ze swoim tatą czekali już pod moim domem (. Jej tata miał nas odwieść na koncert ) Po jakiś 3 godzinach nudzenia się w samochodzie w końcu dotarliśmy na miejsce . Było tam mnóstwo .....
Było tam mnóstwo ludzi w sumie to młodzieży , każdy piszczał i wrzeszczał Justin , Justin ! .
Po jakiejś 1 godzinie wpuścili nas na m&g żeby zrobić sobie zdjęcie z Justinem i go spotkać .
Każdy czekał z takim mega bananem na twarzy a ja tam stałam jak na skazanie , znudzona , smutna bo przed koncert pokłóciłam się z rodzicami którzy właśnie wrócili z delegacji z Francji . Nagle każdy zaczął piszczeć i gapił się w jeden punkt , oczywiście tym punktem był nie kto inny tylko Justin Bieber ! przeleciał wszystkich wzrokiem i popatrzał mi się prosto w oczy po trzym się uśmiechnął i poszedł . .
Oczami Justina
Wyszedłem na m&g każdy się na mnie patrzył i uśmiechał niektórzy nawet płakali , przeleciałam wszystkich wzrokiem ale jedna dziewczyna przyciągnęła moją uwagę była tak jakby smutna w ogóle się na mnie nie patrzyła . Po sekundzie patrzenia na nią w końcu się obróciła i popatrzyła mi się prosto w oczy. Uśmiechnąłem się do niej po tzym wyszedłem robić sobie zdjęcie z Beliberkami i fanami .
Oczami Zuzy
Justin wyszedł za zasłonę robić sobie zdjęcie z fankami , każdy po kolei szedł i robił sobie zdjęcie z Justinem , aż w końcu nadeszła moja kolej , po woli weszłam za zasłonę i zobaczyłam Justina
zrobiłam sobie z nim zdjęcie po trzym Justin powiedział przepraszam i szybko wybiegł ,chciałam już wychodzić ale ochroniarz Justina powiedział że mam tu czekać .
Oczami Justina
Robiłem sobie zdjęcia na m&g ale tak naprawdę czekałem tylko na tą jedną dziewczynę która była smutna. Po chwil czekania w końcu ją ujrzałem zrobiłem sobie z nią zdjęcie po trzym podbiegłem do Kenego żeby ją na chwilę zatrzymał . I pobiegłem załatwić żeby została OLLG
Oczami Zuzi
Po 10min czkania z ochroniarzem podeszła do mnie jakaś kobieta i spytała się czy chce zostać OLLG
Wiedziałam co to znaczy OLLG bo Maddi cały czas glęndziła ze chciała by nią zostać .
Po kilku sekundach ciszy w końcu się odezwałam i powiedziałam Nie . Kobieta spojrzała na mnie jak na idiotkę . Po czym kobieta powiedziała ....
____________________________________________________________
Drugi rozdział pojawi się jutro ..
Mam nadzieje ze z dnia na dzień będzie was co raź więcej . <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz